Terra Inc0gnita
Forum Terra Inc0gnita
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 
 Statystyki    Regulamin

konkurs: Nevine`ye

 
       Forum Terra Inc0gnita Strona Główna -> Altirion
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
GreK
Demoni Władca


Dołączył: 08 Gru 2002
Posty: 378


PostWysłany: 23-04-2003 17:59    Temat postu: Nevine`ye - historia postaci Odpowiedz z cytatem

Nevine`ye - historia postaci

Zmierzch zapadł nad miastem już kilka godzin temu. Gdy świeca zgasła Utden zamknął księgę i udał się na spoczynek. Powoli wgramolił się po schodach na pierwsze piętro, gdzie była sypialnia. Nie jest on już tak silny jak kiedyś, upływające lata zrobiły swoje. Otworzył drzwi pokoju na piętrze i zaczął powoli ściągać odzienie, gdy poczuł chłód z otwartego okna. Spojrzał w tamtym kierunku i ujrzał smukłą, wysoką postać siedzącą w oknie. Nie widział w blasku księżyca twarzy nieznajomego i przestraszyło go to jeszcze bardziej.
- Kim jesteś? Czego chcesz ode mnie? Nie mam żadnych kosztowności, jestem tylko biednym starcem...
- Utden Slampf? – poza słowami nieznajomy nie wydawał żadnych dźwięków, nie było nawet słychać jego oddechu.
- Tak, to ja. Powiedz czego ode mnie chcesz?
- Pytasz się kim jestem? Powiedzmy, że znajomym Gusfela. Pamiętasz go chyba?
- Gusfel? Przecież to było 30 lat temu...
- Cieszę się, że pamiętasz – przerwał mu nieznajomy.
- Jak mógłbym zapomnieć? Przez szczeniacką głupotę spędziłem 10 lat w więzieniu...
- Niektórzy uważają, iż to stanowczo za mało. Dopuściłeś się bardzo złego uczynku, przed tą dziewczynką było jeszcze wiele pięknego życia – martwa cisza i stoicki spokój ciemnej postaci budził w Utdenie coraz większy strach.
- To był wypadek, wbiegła pod mój wóz...
- A ty byłeś pijany – po raz kolejny starzec nie skończył mówic.
- Od tego czasu nie miałem w ustach ani kropli alkoholu.
- Możliwe.
- Powiedz mi czego ode mnie chcesz?
- Gusfel przysłał mnie aby wymierzyć ci sprawiedliwość
- Ale on nie żyje od kilku miesięcy...
- Możliwe, ale kontrakt jest nadal ważny.
Starzec zrozumiał, że nie ma szans przekonać nieznajomego i rzucił się w kierunku otwartych drzwi. Siedzący w oknie mężczyzna podniósł energicznie dłoń, a Utden uderzył w twarde, dębowe drewno zamykających się drzwi z dużym impetem, tracąc przytomność. Tracąc już przytomność spojrzał na ciemną postać, która zeskoczyła z okna i ruszyła w jego kierunku.

Utden Slampf, starzec przez którego wiele lat temu zginęło niewinne dziecko, leżał teraz w swoim łóżku dokładnie związany konopną lina. Dopiero po chwili zauważył nieznajomego mężczyznę stojącego pod ścianą. Trzymał świecę, Utden nie mógł jednak zobaczyć jego twarzy, zasłaniał ją cień rzucany przez spadający na oczy kaptur płaszcza, zwisającego ciemnej postaci do kolan
- Widzę, żeś się obudził.
- Co chcesz ze mną zrobić? Rozwiąż mnie!
- To raczej nie możliwe. – to mówiąc obcy zbliżył się do swej ofiary i gdy był już bardzo blisko podniósł kaptur. Starca przeszedł dreszcz przerażenia, bardzo ciemna twarz nieznajomego była pokryta licznymi bliznami i tatuażami, a kontrastowały jej śnieżno białe włosy. Czarne oczy wpatrywały się w niego bez żadnych emocji.
- Nikt z żyjących nie widział mojej twarzy – powiedział powoli elf – i niech tak zostanie!
To mówiąc cisnął świeczkę na pierzynę pod którą leżał starzec. Krzyki i smród palącego się ludzkiego mięsa rozchodziły się po okolicy wystarczająco długo, aby sąsiedzi nigdy nie mogli tego zapomnieć. Newine`ye wyślizgnął się zwinnie przez okno i zmierzał już do kolejnej osoby która musiała zginąć. Niech bogowie mają cię w swojej opiece, jeśli znajdziesz się na jego liście...
_________________
szukam postaci do nowego projektu psycho - horror: grek@va.pl
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora  
 
GreK
Demoni Władca


Dołączył: 08 Gru 2002
Posty: 378


PostWysłany: 23-04-2003 18:05    Temat postu: Nevine`ye - ruch #1 Odpowiedz z cytatem

Nevine`ye - ruch #1

Ruch #1
Waltburg, ranek 28 dpKB

Zakapturzona postać stała nieopodal tłumu gapiów, w ciemnej, bocznej uliczce
Mittedorfu i patrzyła na szalejący w pobliskiej kamienicy pożar, który
próbowano nieskutecznie ugasić. Kaptur głęboko zasunięty na czoło, zakrywał
dokładnie twarz. Po kolejnym, czystym morderstwie nie zostanie ani śladu.

Nevine`ye odwrócił się i ruszył pustą uliczką do zajazdu, w którym się
zatrzymał. Miejsce to nie cieszyło się dobrą opinią w okolicy, lecz
właściciel też nie zadawał żadnych pytań, szczególnie gdy płaciło się za
lokal z góry.

Kolejne zlecenie wykonane i czas się stąd wynieść. Spieszyło mu się do
Spitzdorfu, gdzie dostał mało intratne zadanie zlikwidowania jakiegoś mało
znaczącego mieszczanina. Szczegółów miał się dowiedzieć na miejscu.

Przegniły i brudny szyld, ledwie trzymający się ściany poinformował go, że
trafił do knajpy "Pod zbitym kuflem". Wszedł do knajpy, z której drewniane
schody prowadziły na piętro mieszkalne. Na całe szczęście o tej porze była
pusta. Nie miał ochoty zostać zaczepionym przez stawiającego się moczymordę.

Zabrał kilka rzeczy, z obskurnego pokoju i już miał wychodzić...

- Prze... przepraszam... - tłusty, w podartym i poplamionym fartuchu
właściciel speluny, wybiegł z kuchni, machając doń równie tłustą ręką.
Brzuch podrygiwał w takt kroków.

- Zapłaciłem ci przecież - burknął elf

- Taak. Ja wiem. Wiadomość do pana - wyciągnął rękę z wymiętoloną kartką.

Kartka złożona była w kopertę i zapieczętowana. Pieczęć była nienaruszona.
Po jej złamaniu przeczytał.

Szukam kogoś, kto potrafi rozpalić dobrze ogień i się nie sparzyć. Dobrze
zapłacę.
Czekam w "Blaszanym kotle".
S.

Elf podszedł do stolika i zapalił kartkę, trzymając ją za róg.
Wpatrując się w płomień zastanawiał się czy przyjąć zaproszenie. Aluzja do
właśnie popełnionego morderstwa była aż nadto jasna.
_________________
szukam postaci do nowego projektu psycho - horror: grek@va.pl
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora  
 
GreK
Demoni Władca


Dołączył: 08 Gru 2002
Posty: 378


PostWysłany: 25-04-2003 18:11    Temat postu: Odpowiedź Nevine`ye na ruch #1 Odpowiedz z cytatem

Odpowiedź Nevine`ye na ruch #1

Ruch #1
Waltburg, ranek 28 dpKB

Nevine`ye wiedział, że lepiej by bylo wyjechac z miasta, ale ktoś musiał być
bardzo przebiegły lub bogaty, aby dowiedzieć się kto był jego celem.
Zlecenie od bogatej osoby bylo mu potrzebne, fundusze sie koncza, a i kon by
sie przydal. Nie zapomniał jednak o tym, że osoba która za dużo wie jest
zagrożeniem.
Wypytał jeszcze karczmarza kto zostawił wiadomość i gdzie znajdzie "Blaszany
kocioł". Elf dał mu kilka monet (*w zależności od tego jak okazał się
pomocny*), a następnie udał się we wskazanym kierunku. Idąc pustymi
uliczkami rozmyślał nad źródłem informacji tajemniczego S. O jego
zabójstwach nikt oprócz zleceniodawców nie wiedział, a przeciez Gusfel nie
żyje. Szedł ciemnymi zaułkami pełen obaw, czy dobrze czyni. Miał nadzieję,
że chciwość go nie zgubi. Częściej niż zwykle sprawdzał czy ktoś go nie
śledzi, aż dotarł w miejsce do którego skierował go karczmarz.
Poprawił kaptur, strzepał płaszcz rozglądając się bacznie do okoła (*zwraca
uwagę czy nie ma w pobliżu żołnierzy i na konie pozostawione na zewnątrz -
jeśli takie są*) i wszedł do środka. Skierował sie od razu w kierunku
wolnego stolika (*najlepiej w rogu pomieszczenia, aby mieć lepszy widok na
wszystko*) spoglądając po drodze na znajdujące się w środku osoby.
- Ciekawe czy przyjście tutaj narobi mi kłopotów czy napełni sakwę -
pomyślał siadając przy stole.
_________________
szukam postaci do nowego projektu psycho - horror: grek@va.pl
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora  
 
GreK
Demoni Władca


Dołączył: 08 Gru 2002
Posty: 378


PostWysłany: 25-04-2003 19:11    Temat postu: Nevine`ye - ruch #2 Odpowiedz z cytatem

Nevine`ye - ruch #2

Knajpa była prawie pusta o tej porze, nie licząc kilku krasnoludów,
raczących się piwem i głośno rozmawiających. Z wyborem wolnego stolika nie
było więc problemów. Usiadł w rogu, plecami do ścian i czekał.
Karczmarz mówił coś o wysokim, chudym mężczyźnie. Na sali jednak takowego
nie było, chociaż przed lokalem stał jeden osiodłany koń.

Do stolika podszedł barman.
- Ktoś chce panu postawić piwo, proszę za mną.

I nie oglądając się za siebie ruszył w drugą stronę sali.

Nevine`ye poszedł za nim. Jak się okazało, część ściany zakrywała ciężka
kotara, za którą było ukrytych kilka stolików dla "gości specjalnych".
Barman odchylił jej część i zaprosił gestem do środka.

Elf wszedł i szybko przyzwyczaił oczy do panującego mroku, który
rozświetlała tylko trzy świece. Przy jednym z trzech stolików siedział
wysoki mężczyzna, ubrany w ćwiekowaną kamizelkę, skórzane spodnie przepasane
szerokim pasem, za którym znajdował się rząd sztyletów o zdobionych
rękojeściach. Jego twarz była poznaczona bliznami po przebytej ospie.
Na stoliku stały już dwa kufle.

- Proszę usiądź - jego głos był suchy. - Nazywają mnie Soroka. Mam dla
ciebie propozycję nie do odrzucenia.

Elf stał dalej, obserwując go uważnie.

- Jak zapewne wiesz, Waltburg został ostatnio zaatakowany przez bandę elfów.
Zginęło mnóstwo jego mieszkańców. Został prawie zdobyty... Mamy informację
gdzie znajduje się jej niewielka grupa. Moglibyśmy ją szybko zniszczyć, ale
chcemy ująć ich przywódcę, który znalazł sobie dobrą kryjówkę. To jest twój
cel.

- Dlaczego miałbym przyjąć tą ofertę? - spytał podejrzliwie.

- Dlatego, że za podpalanie grozi w naszych czasach loch... - spojrzał w
jego twarz a potem dodał ciszej - a za morderstwo stryczek. Oprócz tego
budynku, który podpaliłeś dzisiaj, spłonęły dwa inne. Jeszcze dzisiaj
zostanie wysłany za tobą list gończy z dokładnym rysopisem. Nieoficjalnie,
nikt nie będzie cię szukał, oczywiście jeżeli podejmiesz się sprawy. Poza
tym - kontynuował już normalnym głosem - wyznacz cenę za swoją usługę.
_________________
szukam postaci do nowego projektu psycho - horror: grek@va.pl
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora  
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
       Forum Terra Inc0gnita Strona Główna -> Altirion Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Modified by Bojo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group