Terra Inc0gnita
Forum Terra Inc0gnita
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 
 Statystyki    Regulamin

mój własny pomysł na powieść... wampiryczny

 
       Forum Terra Inc0gnita Strona Główna -> Wasze pomysły
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tomiszon
Demon Pospolity


Dołączył: 21 Sie 2003
Posty: 65
Skąd: 3miasto

PostWysłany: 22-12-2003 19:21    Temat postu: mój własny pomysł na powieść... wampiryczny Odpowiedz z cytatem

spodobał mi się Wasz pomysł z powieściami, więc postanowiłem zainicjować wlasną, osadzoną w Świecie Mroku. założenie proste: zwykły człowiek, przeobrażony w wampira i rozpoczynający swoje nowe nieżycie. kilka danych:

miejsce i czas akcji: Warszawa, grudzień 2002
imię i nazwisko: Michał Sikorczyński, dla przyjaciół Misiek.
lat 20, wzrost 175 cm, długie, czarne, kręcone włosy, zazwyczaj spięte w kucyk, zielone oczy, twarz bez znaków szczególnych, którą łatwo się zapomna. ubiera się na czarno, słucha rocka, studiuje inżynierię, jedynak, ma dziewczynę Monikę. bardziej szczegółowe informacje wskazane

michał wracał do domu po odprowadzeniu Moniki. od kilku dni często miał wrażenie, ze ktoś go obserwuje, jednak dzisiaj to uczucie było silniejsze niż dotychczas. co chwila widział jakieś ruchy w ciemnych uliczkach, do jego uszu docierały różne dźwięki. nagle wyraźnie usłyszał kilka osób podchodzących do niego.
- ej, ty!
Michał odwócił się, i zobaczył pięciu oprychów z pałami. trzech z nich zastąpiło mu drogę ucieczki. usłyszał, jak stojący za nim otwiera nóż.
- kurwa... - powiedział Michał, po czym zaklął szpetnie.
[/i]
_________________
Popatrz pod skórę trupa, a potem zajrzyj w myśli Bestii, i co ujrzysz? Tajemnicę, gorszą niż człowiek, trup, czy zwierzę? tak? TAK!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email  
 
Buzz
Demoni Władca


Dołączył: 15 Wrz 2003
Posty: 1342
Skąd: Toruń

PostWysłany: 22-12-2003 22:20    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie wiem za bardzo o jakim pomyśle z powieściami mówisz, więc przybliż mi tę kwestię. Jedyne co mi się kojarzy to Altirion, ale to jest raczej coś co istnieje przy TI, a nie w niej. Poza tym tam, hmn, no cóż, trochę dłuższe te poszczególne części były. Oczywiście mogłem cię źle zrozumieć, więc nie bierz sobie niczego do serca - po prostu wyjaśnij dokładnie o co ci chodzi, żeby nie było w trakcie zabawy żadnych niepotrzebnych nieporozumień.

A tak już zupełnie na marginesie, to napisałeś coś, co mnie zupełnie rozłożyło na łopatki:
"- kurwa... - powiedział Michał, po czym zaklął szpetnie. "
To co to jest to "kurwa"?
_________________
http://farmersi.pl/index.php?idp=160352

Uderzajac pierwszy, uderzasz ostatni

Kiedy jesz, jedz. Kiedy czytasz, czytaj. Kiedy czytasz przy jedzeniu, czytaj przy jedzeniu.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email  
 
aachi
Wielki Demon


Dołączył: 29 Lis 2001
Posty: 792
Skąd: Hawick w Szkocji

PostWysłany: 23-12-2003 0:11    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tomiszon ciekawa inicjatywa. Podaj jeszcze w jakim klimacie piszemy. Oczywiście proponuje bez freestyle, bo znowu utkniemy na sankach w piasku....
I też zastanawiam się czemu najpierw prostytutka, a dopiero później zaklął szpetnie Big Grin

Buzz >> Tomiszonowi nie chodziło o Altirion, przejrzyj forum dokładniej to poznasz odpowiedzi na swoje pytania. Nie pamiętam dokładnie gdzie, ale kilka powieści było już rozpoczętych.
The truth is out there....

- No co palancie, się lampisz? - jeden z dresów rozpoczął kulturalnie rozmowe - Wyskakuj z portfela i komórki bo Ci jaja oberżniemy.
- Spokojnie chłopaki - Michał grał na zwłoke, próbując nerwowo znaleźć wyjście z sytuacji. Nie miał najmniejszej ochoty rozstawać się ze swoimi rzeczami, zwłaszcza, że w portfelu siedziało ponad pięćset nowych złotych. Telefon też nie należał do najtańszych.
- Dobra, dobra już daje! - prawie krzyknął gdy przez kurtke wyczuł ostrze dużego sprężynowca. Sięgnął w głąb kieszeni i wyjął komurke. Ten gadatliwy wyciągnął ręke...
- ZOSTAWCIE GO I SPIERDALAJCIE. DWA RAZY NIE BĘDE POWTARZAŁ - niespodziewanie słowa zaskoczyły wszystkich, łącznie z Michałem...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email  
 
Buzz
Demoni Władca


Dołączył: 15 Wrz 2003
Posty: 1342
Skąd: Toruń

PostWysłany: 23-12-2003 2:42    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No dobra, trochę nadrobiłem zaległości w czytaniu minionych tematów i rzeczywiście natknąłem się na co trzeba. Daleko szukać nie musiałem Wink Pomysł jasny i zrozumiały, więc do dzieła.


Głos dobiegał z nieoświetlonej bramy. Cała szóskta, włącznie z Michałem, spojrzała w tą stronę. Ktoś tam rzeczywiście był. Jakaś postać, ciemniejsza niż cienie rzucane w świetle starej, słabej latarni, stała wyprostowana niczym marmurowy posąg. Przez dobre kilka chwil rabusie wpatrywali się jak oniemiali, niezdolni do żadnego manewru. W końcu jeden z nich przełamał się: "A co to, kurwa, batman się znalazł? To jest gnoju, nasza brama. Bierem go chłopaki." I cała piątka ruszyła jak jeden mąż. A cień, tak jak obiecał, już nic nie powtarzał.
_________________
http://farmersi.pl/index.php?idp=160352

Uderzajac pierwszy, uderzasz ostatni

Kiedy jesz, jedz. Kiedy czytasz, czytaj. Kiedy czytasz przy jedzeniu, czytaj przy jedzeniu.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email  
 
Tomiszon
Demon Pospolity


Dołączył: 21 Sie 2003
Posty: 65
Skąd: 3miasto

PostWysłany: 23-12-2003 13:20    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

wybacz, tamta kurwa to taki zasłyszany żarcik, nie mogłem się powstrzymać. chodziło o to, że zaklął jeszce szpetniej. co do zasad, to prosiłbym, żeby nie było zbyt ostrych zwrotów akcji, np. w połowie jakiejś walki budzi się w swoim łóżku.

jeszcze zanim ostatni z nich wyciągnął z kiezeni swój nóż, zobaczył jak twarz jego towarzysza zniekształca się pod uderzeniem pięści. pozostali rzucili się na nieznajomego z nożami, ale on tańczył między ich niezgrabnymi pchnięcaimi, zwinny jak kot. w końcu dotarło do nich, że nie mają zadnych szans, i rzucili się do ucieczki. postać wyciągnęła spod płaszcza pistolet, i strzeliła trzy razy. trzy kule trafiły w serca napastników, odbierając im życia zanim upadli na ziemię. kolejny strzał trafił leżącego na ziemi, uderzonego przedtem w twarz. ostatni z dresiarzy patrzył z przerażeniem na nieznajomego. nawet nie zauważył kuli.
Michał otworzył oczy. nieznajomy zniknął z uliczki. nagle usłyszał za sobą głos.
- obserwowałem cię od jakiegoś czasu. - poczuł rękę właściciela głosu na swoim ramieniu.

_________________
Popatrz pod skórę trupa, a potem zajrzyj w myśli Bestii, i co ujrzysz? Tajemnicę, gorszą niż człowiek, trup, czy zwierzę? tak? TAK!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email  
 
Tomiszon
Demon Pospolity


Dołączył: 21 Sie 2003
Posty: 65
Skąd: 3miasto

PostWysłany: 07-01-2004 20:51    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- ale jeszcze nie pora na ciebie - powiedział głos, zimny jak śmierć - nie muszę chyba mówić, że nie widziałęś co tu nastąpiło?
Michał nie ruszał się z domu, nękany koszmarami i strasznymi myślami. cienie w pokoju nie dawały mu spać, strasząc i zapraszając w mrok. przesiedział tak cztery dni, siedząc w kącie i myśląc, jakim straszliwym potworem mogło być to stworzenie. nie odbierał telefonów, nie otwierał drzwi, popadał w szaleństwo. w końcu, piątego dnia, wieczorem, zadzwoniła jego komórka. spojrzął na nią i zobaczył wyświetlający się numer matki Moniki. spojrzął w inną stronę. jednak komórka wciąż dzwoniła, nie przestając i wbijając się w uszy.
- dość - powiedział do siebie w duchu i podniósł telefon.
- Michał? Monika miała wypadek. jest w szpitalu - głos matki słąbnął z każdą sylabą aż w końcu powiedziała tylko adres szpitala i rozłączyła się. Michał, nie zastanawiając się wybiegł z domu, prosto do Świata Mroku.

_________________
Popatrz pod skórę trupa, a potem zajrzyj w myśli Bestii, i co ujrzysz? Tajemnicę, gorszą niż człowiek, trup, czy zwierzę? tak? TAK!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email  
 
Takeda
Pomniejszy Demon


Dołączył: 15 Paź 2006
Posty: 4
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: 25-11-2006 1:11    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zląkł się, spoglądając na Monikę- Twarz miała bladą, ręce i nogi poszarpane jakby potrącił ją TIR. Z jej oczu wydawały sie wylatywać zimne łzy, próbowała przemówić do swojego ukochanego chłopaka lecz jej głos ugrzązł gdzieś pośród fal smutku. On stał nad nia wyprostowany, niczym postać, którą widział kilka dni temu. Wreszcie wstał i powiedział:

-Chyba pora znaleźć sobię inną kurwę. Ta jest za bardzo rozjechana ( w sensie że Tir ja potrącił Wink )
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
       Forum Terra Inc0gnita Strona Główna -> Wasze pomysły Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Modified by Bojo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group