Terra Inc0gnita
Forum Terra Inc0gnita
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 
 Statystyki    Regulamin

Przeniesione z Magia - propozycje

 
       Forum Terra Inc0gnita Strona Główna -> System TerraInc0gnita
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bojo
Site Demon


Dołączył: 01 Gru 2001
Posty: 1136
Skąd: Rzeszów

PostWysłany: 16-05-2006 21:12    Temat postu: Przeniesione z Magia - propozycje Odpowiedz z cytatem

tabar napisał:
Dlatego wlasnie proponuje nie dawac kaplanom zadnych zdolnosci magicznych tylko ceche wiara, ktora bedzie uzalezniona od odgrywania postaci. MG moze jej nadawac wartosc liczbowa w swoich notatkach (prawdopodobienstwo wysluchania modlitwy??) i tutaj kolejna moja wizja poziom kaplana, pozycja w hierarchii nie odgrywa roli jesli chodzi o moc odzialywania nadnaturalnego (jak zwiemy tak zwiemy czarow, magii czy inaczej) tzn jesli niskopoziomowiec wykaze sie dobrym odgrywaniem kapalana to i on sprawi ze sie rozstapi morze, jesli postac jest biskupep/glownym szamanen itd, ale MG ocenia jego wiare na niska, to czarowac moze jedynie za pomoca pochodni i skutkow zjedzenia grochowki = odmiana fireballa.

Może będę monotonny [pisałem o tym w innym temacie] ale jak biskup nie wykazuje się odpowiednia postawą i wiarą to któryś kapłan dostaje misję od boga aby go nauczyć odpowiedniego zachowania, albo biskup przestaje być biskupem. Wydaje mi się jednak aby było jakieś rozgraniczenie na poziomy czyli co może 4 poziomowy w normalnych warunkach nie może 1 poziomowy. Wiadomo jeśli kapłan 1 poziomowy jest kapłanem pobożnym i oddanym to w wyjątkowej sytuacji będzie mógł dokonać rzeczy normalnie dla niego niemożliwych.
_________________
--< gg: 217168 -|- e-mail: bojo@ti-rpg.pl -|- WWW: www.elf.tio.pl >--
Uderzył grom, | Błysnął piorun, | A potem zgasły gwiazdy. | I księżyc spadł z nieba.


Ostatnio zmieniony przez Bojo dnia 20-05-2006 14:47, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora  
 
tabar
Wielki Demon


Dołączył: 11 Maj 2004
Posty: 601
Skąd: Lublin

PostWysłany: 16-05-2006 23:30    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bojo napisał:

Może będę monotonny [pisałem o tym w innym temacie] ale jak biskup nie wykazuje się odpowiednia postawą i wiarą to któryś kapłan dostaje misję od boga aby go nauczyć odpowiedniego zachowania, albo biskup przestaje być biskupem. Wydaje mi się jednak aby było jakieś rozgraniczenie na poziomy czyli co może 4 poziomowy w normalnych warunkach nie może 1 poziomowy. Wiadomo jeśli kapłan 1 poziomowy jest kapłanem pobożnym i oddanym to w wyjątkowej sytuacji będzie mógł dokonać rzeczy normalnie dla niego niemożliwych.


A ja bede monotonny i dajmy sobie spokoj z poziomami. Zwlaszcza ze bycie biskupem czy innym urzednikiem religijnym nie ma nic wspolnego z wiara, moze nawet iwecej z urodzeniem i pieniedzmi. Jesli zakaldamy jakis system feudalny to tak bylo i bedzie, bo inaczej zaczynamy tworzyc utopie. Ew. realia o super ingerencji bogow, powodujacej ze w heirarchii zachodza daleko tylko wzorowi wyznawcy.
Po drugie tworzneie poziomow i to nie tylko dla kaplanow jest chore w mojej skromnej opini. Zostawilbym bym to klasykom jak D&D czy WH. Co to ma znaczyc i jakie ma miec przelozenie jestem kapalnem, wojownikiem n-poziomowym wiec mam prawo miec sile na tyle, moc na tyle znac takie czary uzywac takiej broni itd. Cofamy sie do mechaniki, ktora stanowila pierwociny RPG i juz odchodzi do lamusa. Ale to akurat temat nie od dyskusji o magii.
Ja osobiscie obstaje przy braku uzaleznien magii od poziomow, kregow, szkol itd. Nastawienie na gracza jego postac i dowolna kreacje. Wtedy kaplan wlasciwie bylby postac o najszerszym polu do odgrywania i kreacji. Bo modlic moglby sie o wszystko.
Przy magach i goolnie propnuje zrezygnowanie ze schamtow roziwnieciem i ograniczen poziomem. Gracz grajac decyduje bezposrednio i posrednio co roziwja. Osobiscie prowadzac WH nigdy nie pozwalem graczom roziwjac postaaci li tylko wg schamatu. Sorry mozna miec kupe PD, ale jesli w przygodach badz w historii opowiedzianej przez gracza nie bylo czegos co uzasadnialoby owe roziwniecie to nie mozna bylo go dokonac. W ten sposob mag rzucajacy czary czy studiujacy ksiegi moglby roziwjac sile, a wojownik jeno rabiacy na lewo i prawo zdolnosci magiczne.
Tutaj ja bede monotonny Bojo ale nei rozoumiem dlaczego ma byc takie ograniczenie co moze biskup a kaplan, albo wg twych zasad 1 a 4 poziomowy. Jak sam piszesz moc splywa od bostwa, wiec mam rozumiec, ze od poziomu zalezy ile tej mocy splynie. Nie racjonalizujmy czegos tak irracjonalnego jak wiara i cuda. W ten sposb z reszta (byc moze pozornie wskutek braku roziwniecia tematu] zaprzeczasz swojemu przykladowi. Jesli ow biskup wyzszy lvl mialby z tego powodu dostep do wiekszych mocy to inny kapaln nizszy lvl nie majacy do nich dostepu nie moglby da cmu nauczki. Chyab ze wtedy zakladam interwencje bostwa i brak mozilowosci korzystania z tych mocy. I co... sytuacja jaka opisalales w sasiednim temacie Gracz ma na karcie wpsiany lvl wpisane co mu przysluguje z tego lvl i teraz co ujemne bonusy moiwmy mu, z enie moze tego wykorzystac?? Szczerze to po co bylo to uzelazniac od poziomu, zeby potem w danej sytuacji cofac?
Swietosc ma byc wyznaczana przez lvl i pozycje, nie oszukujmy sie nie kazdy swiety byl papiezem, a taki Borgia to raczej ze swietoscia mial nie wiele wspolnego, Tak samo jego synowie z ktorych jeden dostal nominacje kardynalaska a drugi byl dowodca armii watykanskiej, mimo iz pelnili wysokie urzedy koscielne (wysoki lvl) do siwetosci byli dalej niz nie jedne zebrak.
Ostatecznie moz eokreslmy wpierw jakie religie i jakie formy kultu beda bo byc moze nie beda to lulty z hierachia, amy tu juz gadamy co ma byc dostepne i czy ma byc uzaleznione od pozycji czy tez lvl gracza.

pzdr
Tabar
_________________
"Gdyby nie słupek, gdyby nie poprzeczka
Gdyby się nie przewrócił, byłaby rzecz wielka
Gdyby to najczęstsze słowo polskie
Gdyby mama miała fiuta, to by była ojcem, hej"
KNŻ
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email  
 
Bojo
Site Demon


Dołączył: 01 Gru 2001
Posty: 1136
Skąd: Rzeszów

PostWysłany: 17-05-2006 9:39    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

tabar napisał:
A ja bede monotonny i dajmy sobie spokoj z poziomami. Zwlaszcza ze bycie biskupem czy innym urzednikiem religijnym nie ma nic wspolnego z wiara, moze nawet iwecej z urodzeniem i pieniedzmi. Jesli zakaldamy jakis system feudalny to tak bylo i bedzie, bo inaczej zaczynamy tworzyc utopie. Ew. realia o super ingerencji bogow, powodujacej ze w heirarchii zachodza daleko tylko wzorowi wyznawcy.


Tu sie muszę zgodzić z wypowiedzią kolegi.


tabar napisał:
Po drugie tworzneie poziomow i to nie tylko dla kaplanow jest chore w mojej skromnej opini. Zostawilbym bym to klasykom jak D&D czy WH.
...
Ja osobiscie obstaje przy braku uzaleznien magii od poziomow, kregow, szkol itd. Nastawienie na gracza jego postac i dowolna kreacje. Wtedy kaplan wlasciwie bylby postac o najszerszym polu do odgrywania i kreacji. Bo modlic moglby sie o wszystko.
Przy magach i goolnie propnuje zrezygnowanie ze schamtow roziwnieciem i ograniczen poziomem.

To po co szkolenie? Czyli kapłan czy mag może wszystko od początku? Jak wyznaczysz co może zrobić przy pomocy magii kapłan czy mag który zajmował sie tematem od lat 9 a tym co od 59.

tabar napisał:
Tutaj ja bede monotonny Bojo ale nei rozoumiem dlaczego ma byc takie ograniczenie co moze biskup a kaplan, albo wg twych zasad 1 a 4 poziomowy.

A tu mnie chyba źle zrozumiałeś. Bycie biskupem nie sprawia, że posiada większe moce. Różnica jest w poziomach.

Jakieś reguły muszą być Uśmiech
_________________
--< gg: 217168 -|- e-mail: bojo@ti-rpg.pl -|- WWW: www.elf.tio.pl >--
Uderzył grom, | Błysnął piorun, | A potem zgasły gwiazdy. | I księżyc spadł z nieba.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora  
 
tabar
Wielki Demon


Dołączył: 11 Maj 2004
Posty: 601
Skąd: Lublin

PostWysłany: 17-05-2006 10:54    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bojo napisał:
To po co szkolenie? Czyli kapłan czy mag może wszystko od początku? Jak wyznaczysz co może zrobić przy pomocy magii kapłan czy mag który zajmował sie tematem od lat 9 a tym co od 59.


Poprzednio pisalem o bonusach, po drugie Bojo zobacz, ze ja w swojej wizji wcale nie mam czarow kaplanskich kaplan sie modli o cos. I tuaj owszem modlic kazd moze sie o to samo, od wiary zalezaloby tylko czy do dostanie czy nie? Jesli bedziemy upierac sie przy mehcanizjacji tego. To w tym przypadku byloby ustalenia poziomu trudnosci wysluchania modlitwy i test. Kaplan ktory dotychczas nie wykazal sie poswieceniem dla bostwa nie bedzie wysluchany, ale owszem prosic moze o wszystko.

Dlaczego jestem przeciwny poziom bo dl amnei to sztuczne. Pytasz si epo co szkolenie wlasnie do nabywania nowych cech, uczenia sie nowych czarow przez magow. Jestem przeciwny poziomowaniu poprastu postac sie roziwja anie zdobywa poziomy, ni ema ogranoczenia poziomem dla maksymalnego poziomu statsu, Czy tez roziwniecia bonusu zwiazanego z poziom, dla mnie jest nie logiczne ze np kaplan poziomu n ma dostac +x mocy, + x zycia + x inicjatwywy i dostep do kilku okreslonych czarow. Pytam sie po co i skad ma sie brac to sztuczn eograniczenie postaci. W mojej opini to granie ma rozwijac postac, anie PD.
Przyklad grajac u Elf w WH stwierdzila, ze moge wybrac jedno rozwiniecie, bo zgrozmadzilem na tyle "PD" gralem szlachcicem, powiem szczerze najkorzystniejsze dla postaci byloby +10WW ze schematu i zgodnie z podrecznikiem moglem je wybrac. Jednak jak wyznawca powyzszej zasady stwierdzilem jakim cudem moglem nauczyc sie lepiej walczyc, skoro do tej pory w przygodzie nie dobylem rapiera?? Język2
Pomyslalem co moja postac robila, co jej sie udalo najlepiej.... klamalem udalo misie oszukac poscig... jaka cecha zwiazana jest z klamstwem dla mnie opanowanie, szczesliwie szlachcic ma +10OP. Ale gdyby nie mial to co musialbym wybrac cos wbrew sobie. Dlatego jestem przeciwny poziom i schmatom roziwniec, badz zdefinowanym bonusom po osiagnieciu lvl. I to wlansie bedzi eroznilo graczy statsy umy, bonus to testow, przeciez chyba nie wyobrazamy sobie ze jakis sztuczny poziom wyrozniana czarodzieja, ale jego moc i wiedza... stad gracz doswiadczony mialby na karcie postaci dluga liste czarow wysokie statsy magiczne (UWAGA!!! rozwienie indywidualnie wg ustalen z MG).
Kolejny przyklad na bazie WH gracz roziwja Demonologa PD zebral glownei rzucajac fireballe w czasie przsygod, jesli mamy z gory ustalony schemat po wydaniu zgroamdzonych PD dostaje okreslone roziwniecia i prawo do okreslonych czarow pytam sie skad sie nauczyl tych zarow puszczajac ogniste baki, skad roziwnal np inteligencje spopielajac przeciwnikow??
Przyklad mojego systemu IMO pasujacego wlasnie do realiow prowadzenia PBEM. Mamy maga ktory specjalizuje sie w poskramianiu smokow i innych magicznych bestii, gracz zgalsza chec poszukiwan ksiegi "Magiczne porady poskramiacza smokow" (moze byc ona wymieniona w opisie swiata itd) mamy temat do przygody to zysk. Prowadzimy gracza, zalozmy ze przygoda wymaga dalekiej podrizy w gory, gracz pokonuje ja pieszo wspina sie (moze roziwnac sile, wytrzymalosc zrecznosc) dosawszy sie do magicnzej wiezy rozwiazuje zagadki odkrywa tajemnice (moze roziwnac inteligencje) w kocnuzdobyw aksiege (moze dostac bonus do czarow rzucanych na smoki, moze wpsiac sobie odpowiednie czary np oblaskawienie smoka). ALe mamy maga muchkina i on chce rozwinac inicjatywe, w moc magiczna i co sorry stary tutaj nie wykazales sie szybkimi reakcjami, nie medytowales nie rzucales czarow nie mzoesz zwiekszyc tych cech. Zdobywszy ksiege o smokach nie dostaniesz PD, za ktore wykupisz sobie zaklecie mega piorun kulisty. DOprawadza to do maksmalnej indywidualizacji postaci wplwyu grcza i MG na to jak postac sie roiwija. Zapobiega natomiast sutuacji typu kazdy elementalista na danym poziomie am nsily, n mocy, itd i te same czary.
Oczywiscie prowadzenie w tym stylu wymaga tez wiekszej inicjatywy MG, ale chyab tym sie przejmujemy?? SKoro tworzymy nowy system to tym bardziej chyab mamy chec i entuzjazm do wyzwan jakie stawia mistrzowanie.
pzdr
Tabar
_________________
"Gdyby nie słupek, gdyby nie poprzeczka
Gdyby się nie przewrócił, byłaby rzecz wielka
Gdyby to najczęstsze słowo polskie
Gdyby mama miała fiuta, to by była ojcem, hej"
KNŻ
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email  
 
Bojo
Site Demon


Dołączył: 01 Gru 2001
Posty: 1136
Skąd: Rzeszów

PostWysłany: 17-05-2006 17:45    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

tabar napisał:
Dlaczego jestem przeciwny poziom bo dl amnei to sztuczne. Pytasz si epo co szkolenie wlasnie do nabywania nowych cech, uczenia sie nowych czarow przez magow. Jestem przeciwny poziomowaniu poprastu postac sie roziwja anie zdobywa poziomy, ni ema ogranoczenia poziomem dla maksymalnego poziomu statsu, Czy tez roziwniecia bonusu zwiazanego z poziom, dla mnie jest nie logiczne ze np kaplan poziomu n ma dostac +x mocy, + x zycia + x inicjatwywy i dostep do kilku okreslonych czarow. Pytam sie po co i skad ma sie brac to sztuczn eograniczenie postaci. W mojej opini to granie ma rozwijac postac, anie PD.

Aby pojąć pewne czary trzeba czasu więc i tak jakoś będziesz musiał określić co kto i kiedy może. Więc jak to nazwiesz to nieważne i tak chodzi o to samo. Jak dla mnie nie musi być poziomów Uśmiech

tabar napisał:
Przyklad grajac u Elf w WH stwierdzila, ze moge wybrac jedno rozwiniecie, bo zgrozmadzilem na tyle "PD" gralem szlachcicem, powiem szczerze najkorzystniejsze dla postaci byloby +10WW ze schematu i zgodnie z podrecznikiem moglem je wybrac. Jednak jak wyznawca powyzszej zasady stwierdzilem jakim cudem moglem nauczyc sie lepiej walczyc, skoro do tej pory w przygodzie nie dobylem rapiera?? Język2

Prawdę powiedziawszy walka trwa w większości przypadków kilka chwil i podczas walki tak naprawdę i tak się niczego nie nauczysz. Do rozwijania umiejętności służy trening.
Na przykładzie warhammera (u mnie) wojownik może rozwinąć swoje cechy bojowe do +10, aby rozwinąć o +20 musi deklarować sporo ćwiczeń w wolnych chwilach, aby rozwinąć się o +30 i więcej wojak musi znaleźć kogoś kto go nauczy tak doskonale władać bronią.

tabar napisał:
Kolejny przyklad na bazie WH gracz roziwja Demonologa PD zebral glownei rzucajac fireballe w czasie przsygod, jesli mamy z gory ustalony schemat po wydaniu zgroamdzonych PD dostaje okreslone roziwniecia i prawo do okreslonych czarow pytam sie skad sie nauczyl tych zarow puszczajac ogniste baki, skad roziwnal np inteligencje spopielajac przeciwnikow??

Jak to skąd? Przecież podręcznik mówi jasno aby wejść na następny poziom mag musi znaleźć nauczyciela który go tego wszystkiego nauczy i poświęci sporo czasu. Wydaje mi się, że to właśnie stąd te rozwinięcia i umiejętności mimo, że gracz tylko smaży wrogów ognistymi kulami.
_________________
--< gg: 217168 -|- e-mail: bojo@ti-rpg.pl -|- WWW: www.elf.tio.pl >--
Uderzył grom, | Błysnął piorun, | A potem zgasły gwiazdy. | I księżyc spadł z nieba.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora  
 
tabar
Wielki Demon


Dołączył: 11 Maj 2004
Posty: 601
Skąd: Lublin

PostWysłany: 18-05-2006 11:46    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam Odpiwedz przenioslem do Mechanika Ogolne.
pzdr
Tabar

Edit: A ja skasowałem, jak i kolejne na ten temat... AACHI
_________________
"Gdyby nie słupek, gdyby nie poprzeczka
Gdyby się nie przewrócił, byłaby rzecz wielka
Gdyby to najczęstsze słowo polskie
Gdyby mama miała fiuta, to by była ojcem, hej"
KNŻ
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email  
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
       Forum Terra Inc0gnita Strona Główna -> System TerraInc0gnita Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Modified by Bojo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group