Terra Inc0gnita
Forum Terra Inc0gnita
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 
 Statystyki    Regulamin

Avanturion 2ed
Idź do strony 1, 2, 3 ... 21, 22, 23  Następny
 
       Forum Terra Inc0gnita Strona Główna -> Avanturion
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Andre
Demoni Władca


Dołączył: 19 Mar 2003
Posty: 1572
Skąd: Trójmiasto

PostWysłany: 18-04-2007 11:14    Temat postu: Avanturion 2ed Odpowiedz z cytatem

To jest ogólny wątek dotyczący drugiej edycji Avanturiona, miejsce na przedstawienie przeze mnie i przez was pomysłów dotyczących świata gry oraz miejsce na rekrutację.

Z góry uprzedzam, że poza moimi pomysłami wstępnymi, które tu wrzucę, na początek może niewiele sie ruszyć. Jest to spowodowane tym, że nie jest wcale pewne, że druga edycja ruszy . Mam szczerą nadzieję, że moja inercja, spowodowana w dużej mierze sprawami rodzinnymi, powoli zaniknie. Ostateczna decyzja w tej sprawie będzie w lipcu, wtedy bowiem będę miał czas, aby się zająć Avanturionem. Jako istota społeczna i łasa na zachęty, mogę zapewnić, że to, czy w ogóle będzie jakieś zainteresowanie drugą edycją, będzie miało wpływ na decyzję.

Przedstawienie świata drugiej edycji wkrótce.
_________________
Tu leży William co trolla ustrzelił
lecz długo się faktem tym nie weselił.
Zginął na bagnach przez zwierzoludzi zakłuty
zabrali mu gacie, płaszcz oraz buty.

NvJ


Ostatnio zmieniony przez Andre dnia 14-05-2007 21:21, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email  
 
Buzz
Demoni Władca


Dołączył: 15 Wrz 2003
Posty: 1342
Skąd: Toruń

PostWysłany: 18-04-2007 15:09    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Skoro jest to miejsce na rekrutację, to zgłaszam chęć udziału w AV.02 Jezyk Myślę, że teraz może być jeszcze ciekawiej, skoro już wiemy jak się to wszystko je i z czym Uśmiech

A skoro jesteś istotą łasą na zachęty, to ZACHECAM

Czekamy również na kontynuację 1 edycji - tam jeszcze parę rzeczy zostało do zrobienia.
_________________
http://farmersi.pl/index.php?idp=160352

Uderzajac pierwszy, uderzasz ostatni

Kiedy jesz, jedz. Kiedy czytasz, czytaj. Kiedy czytasz przy jedzeniu, czytaj przy jedzeniu.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email  
 
Andre
Demoni Władca


Dołączył: 19 Mar 2003
Posty: 1572
Skąd: Trójmiasto

PostWysłany: 18-04-2007 20:43    Temat postu: Koncepcja świata - ogólnie Odpowiedz z cytatem

Druga edycja powstanie (o ile powstanie Wink ) z pomieszania Avanturiona z pierwszej edycji oraz pomysłów ze Stepów, dawno temu stworzonego przeze mnie, właściwie nigdy nie użytego systemu rpg.
Jeśli chodzi o Avanturiona, to mapa z grubsza będzie ta sama, plus kilka wysp, to i owo przesunięte, więcej lasów, jakaś rzeka, bagna etc. Nawet większość państw pozostanie, ale zmienionych mniej lub bardziej w którąś stronę. Państw będzie zresztą więcej i mniejsze.
Historia świata nie będzie miała żadnego związku z pierwszą edycją.
Stepy to świat jak świat, ale było w nim kilka moim zdaniem oryginalnych pomysłów, które mam zamiar wykorzystać. Tymi pomysłami są w szczególności nowe koncepcje"elfów" oraz magii, powiązanej ściśle z religią.
Generalnie, koncepcja drugiej edycji jest już ukształtowana, trzeba tylko dopracować szczegóły... i wymyślić, jak by tu zrobić, żeby nie przegiąć ze skalą. Może gra toczyć się będzie tylko na Północy plus ewentualnie Westlingowie czy jeszcze jakiś obszar? Może, jak sugeruje Buzz, hrabstwa powinny być większe (żeby było ich mniej - mniej administracji i szybsze wojny)? Kwestia jest do przemyślenia.

Przede wszystkim mam nadzieję, że świat drugiej edycji będzie zarazem bardziej barwny, jak i mroczny... inaczej mówiąc, będzie to świat w mrocznych barwach Wink Ogólny klimat cofnie się nieco bardziej w kierunku wczesnego średniowiecza. Ale bez przesady, to nie byłoby wczesne średniowiecze, raczej (pod takimi względami jak myśl naukowa czy polityczna of coz) okolice XI, może XII wieku. Barbarzyństwo wciskać się będzie drzwiami i oknami, szczególnie na Północy, wojowniczymi i bardziej prymitywnymi będą Westlingowie i.... krasnoludy (co w obu wypadkach będzie związane również z religią). Silniejszą rolę odgrywać będzie religia, z pewnością powstałoby odrębne państwo patriarchy, może i państwo zakonne. W miejsce marchii wschodniej powstanie chanat nomadów.

Zła wiadomość dla Elfa - Elfy przestaną istnieć, ich miejsce zajmą istoty zwane jako Eldowie. Z elfami Eldowie mają tyle wspólnego, że zaczynają się na litery "el" Uśmiech no, i że mieszkają w lasach. Generalnie, jeśli coś już będzie to przypominać, to mroczne elfy.

Zła wiadomość dla Remusa - magia będzie zupełnie inna. Będzie to magia duchów, oparta na przywoływaniu tych istot - duchów roślin, zwierząt, ludzi, a także demonów i żywiołaków, a nie wykorzystywaniu magicznej energii. Zresztą magikowanie będzie powiązane z religią, każdy wcześniej wymieniony rodzaj duchów podlegać będzie jednemu bóstwu. A bóstwa...? Bóstwa będą - przynajmniej z punktu widzenia jedynej słusznej religii monoteistycznej - emanacją różnego rodzaju zła.

No i wstępnie tyle. To jest zarys moich pomysłów, z których niektóre mają już wiele miesięcy, a niektóre - to i lata. Kiedyś, o ile będzie zainteresowanie, lub druga edycja będzie miała ruszyć, napiszę więcej. Więcej informacji jest potrzebnych, żeby gracze mogli sobie państwa wybrać Wink
_________________
Tu leży William co trolla ustrzelił
lecz długo się faktem tym nie weselił.
Zginął na bagnach przez zwierzoludzi zakłuty
zabrali mu gacie, płaszcz oraz buty.

NvJ
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email  
 
bluee
Demon


Dołączył: 06 Lis 2005
Posty: 123
Skąd: Toruń

PostWysłany: 19-04-2007 22:56    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja także chciałbym zgłosić chęć uczestnictwa w avku 2.x

prace nad programem do przeprowadzania bitew juz za 2 tygodnie .. Uśmiech)
_________________
I pamiętaj:
Droga do piekła wybrukowana jest dobrymi intencjami.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email  
 
tabar
Wielki Demon


Dołączył: 11 Maj 2004
Posty: 601
Skąd: Lublin

PostWysłany: 20-04-2007 9:39    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

JA oczywiscie tez chetnie sprobuje sie z Av2ed, tyle, ze jesli mialby ruszyc w lipcu to raczej zaczalbym grac z opoznieniem.
pzdr
Tabar
_________________
"Gdyby nie słupek, gdyby nie poprzeczka
Gdyby się nie przewrócił, byłaby rzecz wielka
Gdyby to najczęstsze słowo polskie
Gdyby mama miała fiuta, to by była ojcem, hej"
KNŻ
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email  
 
Elf
Demoni Władca


Dołączył: 11 Gru 2002
Posty: 1028
Skąd: Rzeszów

PostWysłany: 23-04-2007 11:22    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cóż... szkoda ze nie będzie elfów, ale znając Twoje zamiłowanie do dark fantasy była to tylko kwestia czasu. Być może Eldowie będą lepiej pasowac do brutalnego świata, ale ja bym mimo wszystko dla równowagi zostawiła te "jasne" elfy gdzieś choćby na wysepce, bo osobiście lubię tych wielkich przedwiecznych, charyzmatycznych, magicznych egoistów:)
_________________
MISTRZ PODZIEMI
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora  
 
Andre
Demoni Władca


Dołączył: 19 Mar 2003
Posty: 1572
Skąd: Trójmiasto

PostWysłany: 23-04-2007 18:20    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cóż, póki co elfy zupełnie nie mieszczą się w mojej konwencji świata.
Zastanawiam się nad stworzeniem "heretyckiego" - bardziej cywilizowanego - odłamu Eldów, ale to tak czy owak tylko trochę będzie przypominało elfy... Zresztą w tym miejscu będę sukcesywnie przedstawiał kolejne aspekty świata w miarę ich precyzowania. Zacznę od religii, odgrywającej dość istotną rolę w koncepcji świata, bo z nią powiązana jest koncepcja Eldów, być może i innych ras, a także magia.
_________________
Tu leży William co trolla ustrzelił
lecz długo się faktem tym nie weselił.
Zginął na bagnach przez zwierzoludzi zakłuty
zabrali mu gacie, płaszcz oraz buty.

NvJ
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email  
 
Andre
Demoni Władca


Dołączył: 19 Mar 2003
Posty: 1572
Skąd: Trójmiasto

PostWysłany: 05-05-2007 23:23    Temat postu: GEOGRAFIA Odpowiedz z cytatem

GEOGRAFIA

"Czy widzieliście piękno Zielnych Lasów i niebotyczny majestat Krasnoludzkich Gór? Czy czuliście zapach wiatru na Wielkich Stepach? Czy kąpaliście się w gorących morzach Dalekiego Południa? Świat jest niezmierzony i tajemniczy, woła tych, którzy mają odwagę sięgnąć po jego bogactwa..."

natchniony kwatermistrz do nowych rekrutów


Tylko część Avanturionu jest odkryta i opisana przez cywilizowane ludy, jak nazywają sami siebie Nordlingowie, Ostfalowie i Sodfalowie. Wiele obszarów to białe plamy i można się tylko domyślać jakie istoty zamieszkują odległe kontynenty. Jednak sam tylko znany świat jest bogaty i różnorodny, zawiera wiele ras i stref klimatycznych. Obszar gry położony jest wokół Morza Zatokowego, zwanego też Wielką Zatoką, a otoczony jest Wielkimi Górami od wschodu i południa, zaś Białymi Górami od Północy. Na wschód od Wielkich Gór ciągną się olbrzymie, nieznane połacie Stepów, na północy znany świat kończy się na granicy wiecznych mrozów, daleko na południu ląd obmywany jest pustym i gorącym Oceanem Amiur, natomiast na zachodzie rozciągają się niezmierzone Zachodnie Bezmiary, słynne ze swych zimowych sztormów. Znany świat podzielić można na kilka obszarów, zamieszkanych przez różne grupy ludów.
Daleka Północ obejmuje, w mniemaniu kartografów Avanturionu, najbardziej złowrogie i prymitywne obszary. Składają się na nią Puszcza Tharak, Wyspy Westlingów oraz ziemie położone na północ od Puszczy Tharak i rzeki Raianir. Wyspy, oraz wybrzeża Morza Lodowych Wichrów, zamieszkują wolni Westlingowie, zrzeszeni w klanach, nie podlegający żadnemu władcy. To twardzi ludzie, rybacy, myśliwi i wojownicy, zaprawieni w licznych walkach i wyprawach pirackich. Nie budzą oni jednak ani w połowie takiego strachu, jak Eldowie z Puszczy Tharak. Nieśmiertelne istoty czczące mroczną boginię Bogal, wciąż poszukujące ofiar i niewolników, budzą zasłużoną grozę na całej Północy. W walkach wykorzystują zniewolone przez siebie szczepy goblinów. Puszcza Tharak jest najbardziej przerażającym obszarem Avanturionu, zamieszkanym przez ponure istoty. Podczas najostrzejszych zim Puszcza wypluwa olbrzymie stada wilków, atakujące osady Nordlingów. Prowadzone są one przez olbrzymiego wilka – podobno samego Forma, boga wilków. Do północnej części Puszczy Tharak nie zapuszczają się podobno nawet Eldowie. Jest to domena Neres, bogini-trucicielki. W samym centrum Puszczy stoi Czarna Cytadela, główna twierdza i święte miasto Eldów, miejsce ich ponownych narodzin.
Z kolei na północ od rzeki Raianir znajduje się terytorium barbarzyńskich plemion Nordlingów, skupionych w związek plemienny wokół centrum kultowego – Ramhuin, Świętego Monolitu. Większa część równin między Białymi Górami a wybrzeżem to mroźne, tundryczne tereny, niemal kompletnie bezludne.
Północ to tereny między Puszczą Tharak i rzeką Raianir a rzeką Rodam. Klimat jest tu łagodniejszy niż na terenach barbarzyńców, ale nadal chłodny, a zimy mroźne i wietrzne. Większość Północy zamieszkują Nordlingowie, tworzący cywilizowane państwa, ale o wschodnią część regionu toczą oni walki z przybyłymi ze Stepów Maranna oraz orkami. Nordlingowie to lud żyjący w nieustannym zagrożeniu wojną – bądź ze strony Eldów, bądź barbarzyńców, orków, Maranna, Westlingów… a czasami i ze strony swoich nordlińskich sąsiadów.
Ziemie Środkowe położone są między rzekami Rodam a Noyenne. Jest to region o dość wysokim poziomie cywilizacyjnym, chociaż jego mieszkańcy wciąż zagrożeni są najazdami orków, nomadów z Chanatu oraz Wielkiej Ordy, a niekiedy także krasnoludów. Zamieszkujący te tereny Ostfalowie są bardzo religijni i to stąd pochodzi najwięcej rycerzy zakonnych oraz uczestników krucjat. W południowej części regionu znajduje się Galbridgen, prowincja zamieszkana przez niziołki. Ziemie Środkowe graniczą również z Horasilem, górskim królestwem krasnoludów. Od południa region ten ograniczony jest przez rzekę Noyenne oraz Wielkie Mokradła. W szczególności te ostatnie są solą w oku władców państw z nimi sąsiadujących, z uwagi na bardzo złą sławę, jaką są otoczone. Na Wielkich Mokradłach znajdują się ruiny Ehod, podobno stolicy Eldów przed ich wygnaniem na Daleką Północ przez Tammara. Zamieszkane są przez żabopodobne istoty – wormije, zabijające każdego śmiałka, który wkroczy na ich teren. Żadna armia nie może przekroczyć Wielkich Mokradeł nie narażając się na wielkie straty.
Południe to region wielkich bogactw i równie wielkich niebezpieczeństw. Wybrzeża są bogate, a handel kwitnie, w dużej mierze dzięki kontaktom z zamieszkanym przez Duninów Dalekim Południem. Kupcy Południa, szczególnie z Wyspy Kupców, są znani w całym basenie Morza Zatokowego. Widocznym znakiem aktywnych kontaktów z odległymi lądami są spotykani niekiedy Aravvici, smagli, egzotyczni kupcy z ziem położonych daleko na wschodzie. Nad rzeką Sophia położony jest Patriarchat, teokratyczne państwo rządzone przez Patriarchę, zwierzchnika całego kultu Tammara.
Z drugiej jednak strony Puszcza Tarbis, Góry Sokole i Bagna Redh zamieszkałe są przez gobliny, a puste ziemie między rzekami Redh i Nabir nawiedzane są przez nieumarłych. Nad rzeką Redh położone jest również heretyckie Sotrac, państwo czarnoksiężników, jedyny kraj, w którym używanie magii nie jest karane śmiercią.
Wyspy Morza Zatokowego zamieszkane są w większości przez Westlingów. Są to najlepsi żeglarze świata. Znani są ze swej miłości do morza – rodzące matki zabiera się na statki, aby dziecko przyszło na świat na wodzie. Westlingowie, szczególnie zamieszkujący Barrhin, są również bardzo wojowniczy. Jarl Barrhinu usiłuje narzucić zwierzchnictwo wszystkim wyspom Morza Zatokowego, a piraci westlińscy są przekleństwem mieszkańców wybrzeży.
Dalekie Południe to terytoria leżące na południe od Sokolich Gór, aż po Ocean Amiur. Połowa tych terenów to dżungle, zamieszkałe przez dzikie zwierzęta, barbarzyńskich dzikusów i nieludzkie stwory. Reszta to gorące, egzotyczne ziemie, zamieszkane przez ciemnoskórych Duhinów. Pochodzą stąd takie towary jak przyprawy i kość słoniowa. Zagraniczny handel regionu opanowany został w większości przez przybyłych ze wschodu Aravvitów.
Wielkie Stepy to niezmierzone równiny, położone na wschód od Wielkich Gór. Z Wielką Zatoką łączą je zaledwie trzy szlaki przez góry, przez które od wieków na cywilizowane tereny przedostają się kolejne fale nomadów, goblinów i orków. Północną, zimną część Stepów zajmuje orkowe państwo Gorakraz, wędrują także po niej nomadyczne plemiona goblinów. Południowa część zajęta jest przez Wielką Ordę oraz liczne wędrowne ludzkie plemiona nomadów. Nikt nie wie jak daleko na wschód rozciągają się Stepy i nikt nie wie, co się za nimi znajduje.
Ostatnimi znanymi regionami są Wschód i Czarny Ląd, położone nad Oceanem Amiur, na wschód od ziem zamieszkałych przez Duhinów. Oba to miejsca tajemnicze, okryte legendami. Niewiele o nich wiadomo, informacje zaś pochodzą od Aravvitów i Duhinów, podróżnicy znad Morza Zatokowego nie zapuszczają się bowiem tak daleko. Z bogatego i egzotycznego Wschodu pochodzą Aravvici. Czarny Ląd znany jest jeszcze mniej i postrzegany jako kompletnie barbarzyńska kraina, a chyba nie żyje nikt, kto mógłby obalić te poglądy.
_________________
Tu leży William co trolla ustrzelił
lecz długo się faktem tym nie weselił.
Zginął na bagnach przez zwierzoludzi zakłuty
zabrali mu gacie, płaszcz oraz buty.

NvJ


Ostatnio zmieniony przez Andre dnia 09-07-2007 9:28, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email  
 
Andre
Demoni Władca


Dołączył: 19 Mar 2003
Posty: 1572
Skąd: Trójmiasto

PostWysłany: 07-05-2007 23:35    Temat postu: RELIGIA Odpowiedz z cytatem

KOSMOLOGIA

Poniższa kosmologia wspólna jest wyznawcom monoteistycznego kultowi Tammara, wiary Nordlingów, Ostfalów i Sodfalów. Należy zwrócić uwagę na fakt, iż nie musi to być „prawdziwa” kosmologia, ale Ręka Tammara dba o to, aby wszelkie wątpliwości zostały bardzo szybko rozwiane.

Pierwszym i z początku jedynym bogiem był Tammar. Poza nim był tylko chaos. W końcu Tammar poczuł jednak samotność. Ze swojej krwi stworzył więc sobie małżonkę – Bogal, Panią Księżyca i Magii, symbolizującą żeński, mistyczny element natury.
Wkrótce z tego związku pojawiły się kolejne dzieci: Neres (bogini świata roślinnego), Form (bóg zwierząt), Hor (bóg świata zmarłych), Ulya (bogini przyjemności i zabawy).
Wraz z pojawianiem się nowych bóstw, Tammar tworzył też świat. I tak stopniowo z chaosu wyłoniły się oceany i lądy, na których pojawiły się rośliny, zwierzęta i ludzie.
Przez długi czas świat żył w harmonii, a ludzkie plemiona wędrowały po Avanturionie. Przyszedł jednak czas, gdy Bogal pozazdrościła Tammarowi najwyższej czci, jakiej doznawał od wszystkich istot. Postanowiła usunąć swego małżonka i zająć jego miejsce. Do pomocy nakłoniła dzieci swoje i Tammara. Rozpoczęła się więc długa wojna, nie tylko w niebiosach, ale i na ziemi, gdyż po stronie Bogal opowiedziało się plemię Eldów.
Wojnę wygrał w końcu Tammar. Jednak mimo zwycięstwa nie chciał on zabijać swojej rodziny. Oznaczało to zarazem, iż nie może im odebrać całej ich boskiej mocy. Wygnał więc swoją byłą rodzinę, pozostawiając im władzę nad mrocznymi aspektami rzeczywistości.
W ten sposób Neres została Trucicielką, kojarzoną z wszelkimi trującymi roślinami, chwastami i kolcami, powodującą nieurodzaj, Form stał się Królem Wilków, w którego władzy pozostają drapieżne zwierzęta, Hor został Władcą Nieumarłych, panem Podziemnej Krainy (części Otchłani, dokąd trafiają potępione dusze), Ulya zaś – Panią Demonów, wysyłająca na świat demony, powodujące wszelkie słabości ciała i ducha – choroby, zarazy, a także perwersyjne żądze, zazdrość, chciwość, gniew i wszelkie inne silne, negatywne emocje, których efektem jest przemoc. Nad nimi wszystkim zaś wciąż góruje Bogal, Pani Nocy, Pani Otchłani (świata podziemnego zamieszkałego przez demony), kojarzona z nocą, księżycem, czarnoksięstwem, przynosząca nagłą śmierć.
Teologowie uważają, że przeklęci bogowie zostali zesłani do Otchłani. Są jednak tacy, którzy twierdzą, że niektórzy z nich przebywają na Avanturionie – a konkretnie w puszczy Tharak – lub przynajmniej sporadycznie go odwiedzają.
Za zdradę ukarani zostali również Eldowie. Ścigani przez wiernych Tammara schronili się w Puszczy Tharak na Dalekiej Północy. Tam mieli w końcu wyginąć, bowiem zesłano na nich klątwę bezpłodności. Jednak Bogal uratowała swój lud. Stworzyła Jaskinię Dusz, dokąd po śmierci trafiają dusze Eldów. Następnie, przy pomocy mrocznej magii, dusze są przenoszone do nowych ciał – ciał niewolników. W ten sposób Eldowie uzyskali nieśmiertelność, stając się śmiertelnym zagrożeniem dla wszystkich żyjących ras.

RELIGIA

Nordlingowie, Ostfalowie, Sodfalowie

Na Avanturionie jest wiele różnych systemów religijnych. Spośród nich najważniejszym jest monoteistyczny kult Tammara, dzielony przez Nordlingów, Ostfalów i Sodfalów. Przedstawiciele tej religii wyznają tylko w jednego boga – Tammara, zwanego Najwyższym lub Panem Światła, utożsamianego ze słońcem. Tammar ma w swojej mocy wszystkie nie będące złem aspekty świata, choć ceremonie ku jego czci związane są w szczególności ze słońcem, sprawiedliwością i światem zmarłych – zmarli wyznawcy trafiają bowiem do Pałacu Tammara w niebiosach.
Kult Tammara jest ściśle zhierarchizowany. Na jego czele stoi patriarcha, wybierany dożywotnio przez synod arcybiskupów spośród nich. Patriarcha jest władcą suwerennego państwa na Południu, zwanego Patriarchatem, ze stolicą w Adian.
Kapłani stojący najwyżej w hierarchii – arcybiskupi i biskupi – mają bardzo dużą władzę. Władza nad rządem dusz oraz możliwość ekskomuniki czyni ich postaciami, z którymi należy się liczyć. Dobra duchowieństwa obciążone są bardzo małymi podatkami, a chociaż siły zbrojne nie są zbyt liczne, są dobrym wsparciem dla każdego władcy… lub buntownika. Zgodnie z prawem, arcybiskupi i biskupi wybierani są przez patriarchę spośród kandydatów przedstawionych odpowiednio przez kapitułę biskupów i kanoników. Na objęcie urzędu musi się jednak zgodzić władca danego państwa, stąd wcześniej czy później dochodzi do kompromisu.
Nieco obok hierarchii stoją zakony – kontemplacyjne i rycerskie – podporządkowane bezpośrednio patriarsze. Kilka spośród opactw kontemplacyjnych doszło do znacznej potęgi, tworząc suwerenne państewka.
Jednak jeszcze większe znaczenie – polityczne i militarne – mają cztery istniejące zakony rycerskie. Zakon Rycerzy Tammara, stanowiący potężną siłę, zdołał utworzyć na Ziemiach Środkowych państwo ze stolicą w Roset. Celem zakonu jest wyparcie nomadów z Ziem Środkowych, jednak jego żołnierze uczestniczą również w wyprawach przeciw orkom znad rzeki Rodam.
Drugim zakonem rycerskim jest Zakon Złotej Tarczy. Jest on mniej znaczącym zakonem niż Rycerze Tammara i nie posiada własnego państwa, niemniej również ma znaczne posiadłości. Jego obszarem działania jest Północ, gdzie bierze udział w walkach z Eldami, orkami i barbarzyńcami. Siedziba wielkiego mistrza znajduje się w Sacian.
Pozostałe dwa zakony to Zakon Miecza Sprawiedliwości i Zakon Słońca. Ich siedziby znajdują się na Południu, a celem jest walka z nieumarłymi, goblinami, Duhinami oraz heretykami z Sotrac. Ziemie Zakonu Miecza Sprawiedliwości położone są na zachód od rzeki Redh, a Zakonu Słońca na wschód od niej. Ostatni z zakonów jest silnie zależny od władcy Samnu i często wykonuje jego polityczne polecenia.
Instytucją, która również podlega bezpośrednio patriarsze, jest inkwizycja – Ręka Tammara. W powszechnym odczuciu – oczywiście nie werbalizowanym – Ręka Tammara jest niemal równie przerażająca jak eldowie.
Kapłanami Tammara mogą być tylko mężczyźni, lecz istnieją żeńskie zakony kontemplacyjne. Na każdym szczeblu hierarchii obowiązuje celibat.

Eldowie

O religii eldów wiadomo sporo, choć wiedza ta jest wynikiem wiekowych konfliktów, nie zaś kontaktów pokojowych. Eldowie traktują z pogardą wyznawców Tammara, natomiast życzliwiej odnoszą się do wiary barbarzyńców.
Wiara eldów jest typu henoteistycznego. Najważniejszą spośród bóstw jest Bogal, bogini-matka, zwana przez eldów Matką, Mroczną Matką, Krwawą Boginią, Panią Nocy itp. Eldowie uważają się za wybrańców Bogal. Kult Mrocznej Matki jest okrutny. Ceremonie religijne są krwawe, wiążą się z samookaleczaniem, ale równie często z ofiarami ze zwierząt i ludzi. Każdy większy rytuał wymaga śmierci ofiary, co dodatkowo napędza popyt na niewolników.
Bóstwami o mniejszym znaczeniu są Neres, Form, Hor i Ulya. Niesprawdzone plotki mówią również o tym, iż do grupy tej należy tajemniczy bóg-ojciec, małżonek Bogal. Hierarchia Tammara jednak zaciekle występuje przeciwko wszelkim twierdzeniom, które sugerowałyby jakikolwiek związek Tammara z eldami, a Ręka Tammara szybko – ale i po cichu – rozprawia się z głoszącymi takie herezje.
Kapłani wśród eldów są przywódcami, kierującymi teokratycznymi społecznościami. Są jednak autonomiczni wobec siebie i właściwie nie podlegają żadnej formalnej hierarchii. Co więcej, niemal równie często walczą ze sobą, jak z Nordlingami.
Wiadomo jednak, iż najważniejszym spośród nich jest Wyrocznia. Wyrocznia, przy pomocy akolitów, opiekuje się Jaskinią Dusz. Przebywa w Czarnej Cytadeli, w sercu puszczy Tharak, wybudowanej wokół Jaskini Dusz. Wyrocznia nie zajmuje się jednak sprawami eldów i w żaden sposób nie wpływa na politykę tej rasy. Właściwie nie wiadomo nawet, czy Wyrocznia jest eldem, czy też jakąś nadnaturalną istotą – być może nawet samą Bogal. Nigdy nie słyszano, aby Wyrocznia zmarła lub została zastąpiona przez kogoś innego, co daje wielu asumpt do twierdzenia, że jest to istota w pełni nieśmiertelna.
Czarna Cytadela jest świętym miejscem dla wszystkich eldów. Do Jaskini Dusz trafiają dusze zabitych eldów, skąd wydobywane są przez rytuały odprawiane przez Wyrocznię i umieszczane w ciałach jeńców. Proces ten nie jest jednak idealny – przy przeniesieniu eld traci większość swojej pamięci. Dlatego Czarna Cytadela jest miejscem rekrutacji ze strony poszczególnych przywódców-kapłanów. Agenci kapłanów usiłują odnaleźć i ponownie zwerbować dawnych stronników, ale równie usilnie walczą o nowych wojowników, którzy mogliby zasilić armię mocodawcy.
W przeszłości zdarzały się wielkie krucjaty, których celem było dotarcie do Jaskini Dusz i zniszczenie jej. Tylko jednej z nich udało się, zanim również została pokonana, przekroczyć rzekę Tormaviel.
W Czarnej Cytadeli niekiedy zdarzają się spotkania przywódców-kapłanów Eldów, na których rozstrzygane są spory i omawiane wspólne plany. Niekiedy owocem takich spotkań są wspólne wyprawy wojenne na Nordlingów lub barbarzyńców. Na szczęście chyba jeszcze nigdy się nie zdarzyło, aby w najazdach wzięli udział wszyscy przywódcy.

Barbarzyńcy i Maranna

Politeizm barbarzyńców zamieszkujących Daleką Północ, a także Maranna, jest istotny z tego względu, że według osób praktykujących magię – czarowników, wiedźm – jest najbardziej zbliżony do prawdziwej natury świata. Jest on zbieżny z kosmologią kultu Tammara – pozycja bogów jest taka, jak było przed buntem Bogal i jej potomstwa przeciw Tammarowi, za wyjątkiem tego, że Tammar (zwany tutaj Anem) ma u barbarzyńców mniej więcej równorzędną pozycję z Bogal. Rola w hierarchii tych dwóch bóstw zmienia się, w zależności od tego, czy dane plemię żyje bliżej puszczy Tharak czy też na dalekich Tundrach.
Barbarzyńcy wierzą, że najważniejszymi bóstwami jest An – bóg-słońce, kojarzonym z ogniem i powietrzem, oraz Bogal – matka-ziemia, kojarzona z ziemią i wodą, ale również z księżycem, magią i snami. Uznaje się ją za opiekunkę szamanów. Poniżej tych bóstw znajduje się ich potomstwo: Neres – bogini świata roślinnego, Form – bóg odpowiedzialny za zwierzęta, Hor – bóg świata zmarłych oraz Ulya – bogini przyjemności i zabawy.
Świętym miejscem dla barbarzyńców jest Ramhuin, święty monolit, potężny głaz stojący daleko na terytoriach barbarzyńców. Barbarzyńcy wierzą, że jest to miejsce, gdzie każdego ranka spotyka się Tammar i Bogal. Przy Ramhuin spotyka się co roku starszyzna plemion, aby odbywać sądy i radzić na temat polityki.
Wiara barbarzyńców jest dla kultu Tammara równie bluźniercza jak wiara Eldów, tym bardziej, że tak dużą rolę przywiązują do niej czarownicy. Co więcej, w różnych miejscach Avanturionu – szczególnie w Asturze – sporadycznie pojawiają się ogniska herezji, których wierzenia są mniej lub bardziej zbliżone do tego wzoru. Stąd Ręka Tammara bardzo pilnie śledzi doniesienia o podobnych odchyleniach od ortodoksji.
Przewodnictwo duchowe wśród barbarzyńców sprawują parający się magią szamani-kapłani, aczkolwiek czynią to wspólnie ze starszyzną.

Westlingowie

Westlingowie oddają cześć parze bóstw – Panu Sztormów (odpowiadającego za morze, wojnę i połowy, będącego patronem mężczyzn) oraz Bogini-Matce (odpowiadającą za urodzaj i płodność, patronującej kobietom). Pan Sztormów nie ma ani świątyń, ani kapłanów. Jego kapliczki znajdują się nad morzem, na plażach, a ołtarzyki na każdym statku, natomiast przewodnictwo w rytuałach sprawują najwyżsi pozycją mężczyźni. Westlingowie wierzą, że aby wyprawa morska zakończyła się sukcesem, należy złożyć Panu Sztormów ofiarę z krwi. Przy mało istotnych wyprawach handlowych, Westlingowie często sami się nacinają i skraplają krwią ołtarz, przy wyprawach wojennych – konieczna jest ofiara z człowieka.
Z kolei Bogini-Matka posiada wielkie świątynie, a także kapłanki (wyłącznie kobiety). Nie wymaga krwawych ofiar, żąda jednak składania w jej świątyniach części łupów lub zysku z każdej wyprawy. Z tego względu, chociaż świątynie Westlingów nie mają posiadłości ziemskich, należą jednak do najbogatszych w Avanturionie. Po części dzięki kultowi Bogini-Matki kobiety, jako jej ”kapłanki” w gospodarstwie domowym, mają dość wysoką pozycję wśród Westlingów.
Istotną rolę pełnią również herosi – patroni poszczególnych westlińskich klanów. Są to przodkowie, którzy dokonali wielkich czynów. Czasami jeden lub kilku bohaterów są patronami kilku spokrewnionych klanów.

Krasnoludy

Krasnoludy nie wierzą w bogów. Ich duchowy światopogląd opiera się na manizmie – wierze w duchy przodków. Wiara ta jest silnie obecna w życiu krasnoludów, którzy zmarłym składają drobne ofiary przy posiłkach i dokonywaniu codziennych czynności, nie mówiąc już o próbach zapewnienia sobie ich przychylności przy ważniejszych decyzjach. Według krasnoludów świat duchów nakłada się na rzeczywisty, a przodkowie stale są obecni wśród swoich potomków. Stąd również rasa ta buduje dla zmarłych wspaniałe i bogate grobowce, o których krążą legendy wśród cywilizowanych ras.

Orki

Wierzenia orków nie są skomplikowane, a opierają się na totemizmie. Każdy ze szczepów związany jest z jednym rodzajem zwierzęcego ducha, będącego dla tego szczepu świętym. Polowania na ten rodzaj zwierzęta są dozwolone, ale dopiero po dopełnieniu odpowiednich ceremonii. Totemami są drapieżniki lub ptaki. Szczepy odróżniają się od siebie, umieszczając rysunki totemów na tarczach i emblematach, a także nosząc skóry danych zwierząt lub pióra ptaków.
W wierzeniach orków pewną rolę pełnią również zmarli, jednak oddawanie im czci jest sporadyczne.
Orki nie posiadają kapłanów, chociaż pewien religijny autorytet posiadają szamani, parający się prymitywną magią.

Nomadzi

Wśród nomadów panuje animizm. Wierzą oni, iż każdy przedmiot i zjawisko posiada swojego ducha – czy jest to nawiedzone miejsce, burza czy też broń. Oddawanie czci duchom jest silnie akcentowane w życiu nomadów np. wchodząc pierwszy raz do czyjegoś domu pozdrawiają ducha tego miejsca, a swoją krwią oddają cześć swojej nowej broni lub też polu bitwy. Innym aspektem ich wierzeń jest wędrówka dusz. Nomadzi uważają, że osoby, które żyły godnie i oddawały cześć duchom, odradzają się na nowo, natomiast ci, którzy nie oddawali należnego szacunku duchom lub zginęli jako zdrajcy, stają się duchami niższego rzędu.
Rolę religijnych przewodników pełnią wśród nomadów kapłani-szamani.

Duhini

System wierzeń Duhinów jest zupełnie obcy niż ludów mieszkających na północ od Przełęczy Tammara. Ich religia jest typu politeistycznego, a panteon składa się z wielu bogów, z których jednym z najważniejszym jest Linas Trójgłowy, Pan Przeznaczenia. Duże znaczenie odgrywa motyw samodoskonalenia i zachowywania odporności na pokusy świata. Związane jest to z wiarą w wędrówkę dusz – postęp w rozwoju duchowym powoduje odrodzenie się w doskonalszym bycie, a regres – w gorszym.

Aravvici

Wiara Aravvitów jest bardzo tajemnicza i niewiele o niej wiadomo. Pewne jest, że oddają oni cześć Balthorowi od Ognia, bóstwu silnie związanemu z ogniem. Ogień jest dla nich święty i niezbędny dla wszelkich ceremonii religijnych.

Herezje

Najbardziej znaną w Avanturionie herezją jest „herezja Sotrac”. Ludność Sotrac wyznaje ortodoksyjną wiarę, jednak państwem tym od niepamiętnych czasów rządzą czarnoksiężnicy. Mieszkańcy tego kraju tolerują to, stale żyjąc w zagrożeniu ze strony nieumarłych, goblinów i Duhinów – czarnoksiężnicy wielokrotnie ratowali Sotrac przed klęską. Ponadto czarnoksiężnicy, chociaż uzupełniają co jakiś czas swoje szeregi, nie usiłują narzucać swoich praktyk ludności. Do Sotrac nie ma jednak wstępu Ręka Tammara.
Mimo – oczywiście pozornej według hierarchii Tammara – pozytywnej roli, jaką spełniają czarnoksiężnicy w Sotrac, hierarchia i cywilizowane kraje darzą ich niesłabnącą nienawiścią. Sotrac było celem kilku nieudanych krucjat, a chociaż istnieje taka osoba jak arcybiskup Sotrac, jest to funkcja tytularna – od wielu dziesiątek lat wyświęceni na arcybiskupów Sotrac są dworzanie patriarchy, nigdy nie opuszczający Adian. Podobna sytuacja dotyczy zresztą również biskupów, z którego to względu wśród hierarchii Tammara w Sotrac – rządzącej się niezależnie od Patriarchatu – panują najbardziej demokratyczne stosunki na całym Avanturionie.

Inną znaną herezją jest „herezja Thay”. Jest to stale odradzająca się wiara ludzi, zamieszkujących rzadko rozsiane wsie na pograniczu Wielkich Mokradeł, w Samnie i Datzallar. Thaiści uważają, że Tammar kieruje Avanturionem wspólnie z Thay, boską małżonką, matką-ziemią, boginią płodności. Oczywiście hierarchia Tammara ma jednoznaczne opinie na temat tych poglądów. Niemniej akcje Ręki Tammara dotychczas kończyły się niepowodzeniem. Nigdy nie udało się na dłużej zgasić ognisk herezji, a ponadto na drastyczne kroki z niechęcią patrzą zarówno władca Samnu, jak i Datzallar – są to bowiem rzadko zaludnione ziemie, a żaden kolonista nie chce tu przybyć, z racji sąsiedztwa Wielkich Mokradeł. Sami thaiści uważają – trudno ocenić, czy słusznie – że wormije, zamieszkujący Wielkie Mokradła, oszczędzają wyznawców Thay.

Symbole bóstw

Symbolem Tammara jest złota lub miedziana moneta, noszona na rzemyku na szyi, co, jak się uważa, przynosi szczęście i chroni od zła.

Głównym symbolem Bogal jest srebrna moneta, noszona na rzemyku na szyi (podobnie jak w przypadku Tammara). Kojarzy się ją również z kotem. W szczególności srebrną monetę noszą w ten sposób Eldowie.

Symbolem Neres jest bluszcz, mandragora, niekiedy róża lub – wśród czarnoksiężników – kłos zboża.

Form kojarzony jest z głową wilka, czasami innych dzikich zwierząt.

Symbolem Hora jest czaszka.

Znakiem związanym z Ulyą jest kiść winogron, puchar lub kwiaty, z rzadka – bardziej wśród Eldów lub zabójców ją wyznających – sztylet.

Używanie amuletów kojarzących się z powyższą symboliką – z wyjątkiem Tammara oczywiście – jest surowo zakazane wśród Nordlingów, Ostfalów i Sodfalów. Z rzadka zdarzają się osoby noszące (choć nie jawnie) symbol Bogal. Uważa się bowiem, że chroni on przed czarnoksięstwem. Niemniej powszechnie mówi się, że przy okazji symbol ten przynosi pecha i nieszczęście – zresztą Ręka Tammara z pewnością jest nieszczęściem dla tych, którzy mają pecha będąc złapanymi ze srebrną monetą na szyi. Z kolei w Fadani osoby takie zabijane są na miejscu jako sprzyjające Eldom.
_________________
Tu leży William co trolla ustrzelił
lecz długo się faktem tym nie weselił.
Zginął na bagnach przez zwierzoludzi zakłuty
zabrali mu gacie, płaszcz oraz buty.

NvJ


Ostatnio zmieniony przez Andre dnia 09-07-2007 19:47, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email  
 
Andre
Demoni Władca


Dołączył: 19 Mar 2003
Posty: 1572
Skąd: Trójmiasto

PostWysłany: 08-05-2007 7:27    Temat postu: MAPA Odpowiedz z cytatem

Elf pracuje nad mapą i wypracowała takie cudo:


M a p a

http://www.avanturion.ti-rpg.pl/2ed/


_________________
Tu leży William co trolla ustrzelił
lecz długo się faktem tym nie weselił.
Zginął na bagnach przez zwierzoludzi zakłuty
zabrali mu gacie, płaszcz oraz buty.

NvJ


Ostatnio zmieniony przez Andre dnia 09-07-2007 9:29, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email  
 
Remus
Wielki Demon


Dołączył: 09 Paź 2003
Posty: 767


PostWysłany: 08-05-2007 7:45    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Śliczności mapa. Godna wydrukowania na pergaminie...

Andre: wielkie uznanie za spływający szerokim strumieniem fluff, rozgrywka zapowiada się interesująco, czekam teraz na magię (ot, takie małe skrzywienie zawodowe... Wink )
_________________
Zdobyć serce kobiety jest stosunkowo prosto.
Zaczynamy od nacięcia wzdłuż linii mostka...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość  
 
Andre
Demoni Władca


Dołączył: 19 Mar 2003
Posty: 1572
Skąd: Trójmiasto

PostWysłany: 08-05-2007 9:40    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Magia będzie wkrótce, ale najpierw opis ras i ludów zamieszkujących Avanturion Uśmiech
A Elfa nie mogę uprosić, żeby zrobiła sobie cyfrówką zdjęcie przy mapie ściennej do Avanturiona 1ed o wymiarach 1,5x2m.... (sic!) a następnie zamieściła to zdjęcie na forum lub w jakimś tajnym miejscu tylko dla przyjaciół Uśmiech Przyłączcie się do wielkiej akcji wpłynięcia na Elfa - ja bardzo bym chciał zobaczyć takie dzieło Uśmiech
_________________
Tu leży William co trolla ustrzelił
lecz długo się faktem tym nie weselił.
Zginął na bagnach przez zwierzoludzi zakłuty
zabrali mu gacie, płaszcz oraz buty.

NvJ
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email  
 
Elf
Demoni Władca


Dołączył: 11 Gru 2002
Posty: 1028
Skąd: Rzeszów

PostWysłany: 08-05-2007 19:59    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mapa wrzucona na stronę testową jest 1/3 mniejsza od wersji finalnej. W pełnym wymiarze widać więcej szczegółów no i jakośc jest nieporównywalnie lepsza.
_________________
MISTRZ PODZIEMI
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora  
 
Buzz
Demoni Władca


Dołączył: 15 Wrz 2003
Posty: 1342
Skąd: Toruń

PostWysłany: 10-05-2007 9:51    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mapka ładniutka Uśmiech co więcej dodać.
_________________
http://farmersi.pl/index.php?idp=160352

Uderzajac pierwszy, uderzasz ostatni

Kiedy jesz, jedz. Kiedy czytasz, czytaj. Kiedy czytasz przy jedzeniu, czytaj przy jedzeniu.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email  
 
Remus
Wielki Demon


Dołączył: 09 Paź 2003
Posty: 767


PostWysłany: 10-05-2007 13:15    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

O tak, mapka ładniutka, a byłaby jeszcze ładniejsza gdyby Elf dała się sfotografować na jej tle... Przyłączam się do apelu Andre - panowie, zachęćmy Elfa! Uśmiech
_________________
Zdobyć serce kobiety jest stosunkowo prosto.
Zaczynamy od nacięcia wzdłuż linii mostka...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
       Forum Terra Inc0gnita Strona Główna -> Avanturion Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3 ... 21, 22, 23  Następny
Strona 1 z 23

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Modified by Bojo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group